Agroturystyka Pod Dębami. Mazowsze nad Wisłą, otulina Puszczy Kampinoskiej.   

Niewątpliwie atrakcją jest już samo położenie gospodarstwa Pod Dębami. Ciepłe prądy powietrzne z nad Puszczy Kampinoskiej zderzają  się tu z zimnymi  z nad Wisły tworząc  swoisty, bardzo zdrowy mikroklimat, jedyny taki na Mazowszu.  A to tylko 40 km od Warszawy.

Historia tych ziem związana jest z osadnictwem olęderskim. Mennonici - odłam wyznania protestanckiego osiedlali się tu już w połowie XVIII wieku. W okolicy pozostały jeszcze ślady budynków po dawnych osadnikach oraz liczne cmentarze protestanckie, niestety, w większości zaniedbane.
Na terenie naszego gospodarstwa znajduje się stary, drewniany dom wzniesiony przez osadników olęderskich. Dom wpisany jest do ewidencji obiektów związanych z dziedzictwem kulturowym. Czynione są starania nad utworzeniem w nim muzeum  związanego z historią Olędrów nad Wisłą.
Zabytkiem wartym obejrzenia jest drewniany zbór protestancki w Nowym Secyminie. Jest to zabytek i niestety, do obejrzenia tylko z zewnątrz, choć w okresie letnim, co dwa tygodnie dbywają się tu msze i wtedy jest dostępny dla wiernych. 
W pobliżu zboru znajduje się wojskowa przeprawa promowa przez Wisłę, skąd rozciera się rozległy widok na oba brzegi Wisły.
W najbliższej okolicy  warto odwiedzić neogotycki kościół w Leoncinie (miejscowości narodzin Isaaca Bashevisa Singera, laureata literackiej nagrody Nobla) a w Nowinach Sanktuarium Matki Boskiej Radosnej Opiekunki Przyrody. 
Zwolennicy historii militarnej mogą tu znaleźć atrakcje dla siebie. Godne polecenia jest zwiedzenie twierdzy Modlin, pomnika architektury obronnej. To imponujący obiekt wojskowy, budowa którego rozpoczęła się jeszcze za czasów Napoleona, a przez kolejne pokolenia był wciąż rozbudowywany.

Co roku we wrześniu na polach w Brochowie, zaledwie kilkanaście km od naszego gospodarstwa, odbywa się rekonstrukcja-inscenizacja Bitwy nad Bzurą największej bitwy Kampanii Wrześniowej 1939r.  Warte obejrzenia widowisko plenerowe, realistycznie oddające charakter bitwy. To trwające dwa weekendowe dni wydarzenie ma również charakter pikniku, można tam rodzinnie spędzić cały dzień, zjeść obiad, kupić regionalne pamiątki.
Nie można nie odwiedzić miejsca pamięci narodowej, cmentarza-mauzoleum w Palmirach. Z resztą okolica pełna jest miejsc martyrologii. W czasach powstańczych i w czasie II Wojny Światowej rozgrywały się tu walki i miały miejsca wydarzenia, po których pozostały miejsca pamięci narodowej. 
W okolicach znajduje się wiele stadnin organizujących imprezy jeżdzieckie i pokazy ujeżdżania koni. No i oczywiście "pogoń za lisem" coroczne święto myśliwych i jeźdżców, zwane Hubertusem, odbywające się na przełomie pażdziernika i listopada. 
Dla początkujących oferują naukę jazdy konnej, a dla bardziej zaawansowanych jeźdźców wycieczki szlakami Puszczy Kampinoskiej. A zimą można urządzić tam zorganizowany kulig.